Zamek biskupów płockich w Broku

Wspaniały relikt architektury renesansowej – zamek biskupów płockich, a raczej jego ruiny, znajdują się w Broku, mieście położonym w województwie mazowieckim. Od stolicy kraju dzieli go 90 km, jednak dla osób odwiedzających Ostrów Mazowiecki, Wyszków czy Małki Górne jest to zdecydowanie propozycja na wyciągnięcie ręki. 

Niewielkie miasto Brok

Przynależące do powiatu ostrowskiego Brok, to niewielkie, blisko dwutysięczne miasteczko, które swoją lokację miejską uzyskało w 1501 roku. Mówiąc o Broku warto również wspomnieć, że w czasach I Rzeczypospolitej był on prywatnym miastem duchownym.

Leżące w Dolinie Dolnego Bugu pozwala na podziwianie wspaniałych widoków, również na dwie przepływające przez nie rzeki – Bug i Brok. Teraz już wiadomo skąd nazwa miasta – wzięła się od jednej z przepływających przez nie rzek.

www.ostrowmaz.com

Historia ruin zamku biskupów płockich w Broku

Przypuszcza się, że budowę zamku biskupów płockich rozpoczęto w roku 1617, a więc rok przed wybuchem wojny trzydziestoletniej. W trzy lata później, czyli w roku 1620 miała miejsce słynna bitwa pod Cecorą, gdzie to Tureccy żołnierze wzięli górą nad polskimi wojskami. Rok 1624 uważa się za rok zakończenia prac budowlanych zamku biskupa potockiego. Z ciekawostek dodam, że jest to również rok, w którym otwarto pierwszą drukarnię w Warszawie.

Biskup płocki Henryk Firleja

O prymasie Polski zdecydowanie warto wspomnieć mówiąc o historii zamku w Broku. Urodzony w 1574 roku w okolicy Krakowa Henry, od najmłodszych lat był skazany na sukces. 

Firleja z Dąbrowic herbu Lewart był synem marszałka wielkiego koronnego Jana Firleja i Barbary Mniszech herbu własnego. 

Co interesujące, ochrzczony został w jednym z nurtów protestantyzmu – kalwinizmu, jednak po śmierci ojca, matka wraz z braćmi Henryka wychowali go we wierze katolickiej. 

Początkowo studiował w Polsce jednak szybko przeniósł się do Włoch. Tamże, w Rzymie wszedł do familii papieża Klemensa VIII. W roku 1598 przyjął święcenia, następnie w latach 1617 do 1624, a więc w latach budowy zamku w Broku pełnił on zaszczytną funkcję biskupa płockiego. Później, od roku 1624 przez dwa lata sprawował funkcję arcybiskupa gnieźnieńskiego i Prymasa Polski. Jego rządy jako Prymasa i arcybiskupa trwały tak krótko, ponieważ początkiem 1626 roku Henryk Firleja zmarł w Skierniewicach. 

Dalsze losy zamku w Broku

Kolejne lata, po śmierci arcybiskupa Firleji upłynęły burzliwie. W dalszym ciągu zamek był siedzibą biskupów płockich. Pełnił on wówczas rolę rezydencji letniej przez kolejne 200 lat. 

Jednak kiedy nadszedł początek XVIII wieku, a wraz z nim szwedzi, zamek uległ poważnym zniszczeniom. Odrestaurować go udało się dopiero w roku 1716. Do odbudowy i konserwacji przyczynił się biskup Ludwik Załuski herbu Junosza, który swego czasu również pełnił rolę kanclerza królowej Marii Kazimiery. 

Końcem tegoż wieku, a więc około 1790 roku, na zamku wybuchł pożar, który strawił dużą część zabudowania warownego. 

Do kolejnej przebudowy doszło w latach 80. XIX wieku, jednak nie nacieszono się nimi zbyt długo. Kiedy nadeszła I wojna światowa, zamek biskupów płockich w Borku uległ znacznym zniszczeniom, które zostały dotkliwie pogłębione w czasie kolejnej II wojny światowej. W czasie tych dwóch okrutnych wojen, zamek został zniszczony, zdewastowany, złupiony i w dużym stopniu rozebrany ze względu na zapotrzebowanie na budulec jakim jest cegła. 

W połowie lat 50. XX wieku udało się zabezpieczyć wieżę, a dziesięć lat później całą budowlę. 

Jak wyglądał zamek w Broku i co z niego pozostało

Zamek biskupów płockich w Broku pierwotnie powstał jako założenie renesansowe. Niedługo później, wraz z tendencjami w architekturze, przychodzącymi do Rzeczypospolitej z zachodu, przykładowo Francji czy Włoch, zamek stał się mieszanką dwóch styli: renesansowego i nowego barokowego. 

Zamek powstał na planie prostokąta i posiadał dwie kondygnacje. Dodatkowo przynależała do niego kwadratowa kaplica z ciekawą półkolistą absydą. Otwarte eliptycznie pomieszczenie do wnętrza kaplicy wraz z nią samą ulokowane były od wschodu. Tutaj również swoje miejsce znalazła wieża w narożu. Dokładna jej lokalizacja to miejsce pomiędzy wspomnianą wcześniej kaplicą a południowym skrzydłem zamkowym. 

Do elementów architektury zamku, które możemy podziwiać do dziś, zaliczamy między innymi trzy ściany wieży znajdującej się tuż obok skarpy nad rzeką Bug. Także, są to filary podtrzymujące niegdyś przepiękny taras zwany Belwederem. Zobaczyć możemy również resztki, a raczej zarysy klatki schodowej. Znajdują się tam również oszałamiające otwory okienne wykonane z profilowanych obramień z zachowanymi w nadprożach odcinkami gzymsów. 

Dodatkowo całość dopełnia i wprawia w jeszcze większy zachwyt sklepienie krzyżowe. Zlokalizowane jest to sklepienie wewnątrz resztek zabudowań zamkowych, tu, gdzie dostrzec możemy również pozostałości, niegdyś robiącej ogromne wrażenie klatki schodowej. 

Zwiedzanie ruin zamku w Broku

Obecnie, zamek jest jak najbardziej dostępny dla zwiedzających. Jednak jej stan, a także oznakowanie czy dojście do niej pozostawia wiele do życzenia. 

Choć ruina znajduje się nieopodal głównej drogi, jest praktycznie niedostrzegalna przez gąszcze roślin, krzaków i drzew. Dodatkowo, nie jest też w żaden sposób oznaczona, nie ma też znaków nakierowujących nas na ten wspaniały kawałek historii. Pozostaje nam jedynie zaufać mapie, tak aby odwiedzić te, niezwykle romantyczne ruiny zamku biskupów płockich w Broku.

Źródło zdjęcia okładki: zamki.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *