Metabolizm, ale nie ten ludzki

Metabolizm – całokształt zachodzących w komórkach żywego organizmu reakcji chemicznych i związanych z nimi przemian energetycznych, stanowiący podłoże wszelkich zjawisk biologicznych;

encyklopedia PWN

W latach 60 i 70 XX wieku, na terenie Japonii grupa modernistów zapoczątkowała nowy styl w architekturze. Metabolizm, bo właśnie o nim mowa, jest uznawany za jeden z ważniejszych filozofii kraju kwitnącej wiśni.

Założycielem, mentorem i najważniejszym z członków grupy metabolistów był Kenzō Tange, architekt i inżynier na miarę swoich czasów. Zasłynął projektem Centrum Pokoju w Hirosimie, co przyczyniło się do powstania wielu kolejnych niepowtarzalnych koncepcji takich jak rozbudowa stolicy nie na lądzie, a na tafli Zatoki Tokijskiej.

Nasze miasta są niczym organizmy żywe złożone z elementów wymiennych jak komórki, nieprzerwanie odnawiające swój metabolizm i ciągle pozostające spójną, stabilną formą 

K.Tange

Taki układ urbanistyczny – kolejna część miasta powstała na sztucznych wyspach – znacząco wpłynęła na powstanie nowego nurtu, połączenia tradycyjnych technik z modernistycznym wyglądem – metabolizmu.

Nazwa odwołująca się do biologii nie została przypadkowo wybrana. Założeniem było miasto, w którym nieustannie się coś zmienia. Połączenie elementów trwałych szkieletu z nietrwałymi, poddającymi się przekształceniom.  Była to swoista manifestacja modernizmu – ciężkiej, statycznej i prostej bryły.

Metabolizm to nazwa grupy, której każdy członek proponuje konkretne projekty i ilustracje dotyczące przyszłości naszego świata. Uważamy, że społeczeństwo ludzkie to proces życiowy – ciągły rozwój od atomu do mgławicy. Powodem dla którego używamy biologicznego terminu ‚metabolizm’ jest nasza wiara w to, że projektowanie i technologia są przejawami życia ludzkiego.

Noboru Kawazoe

Ekologia, plastyczność, samowystarczalność. Budynek miał zmieniać się wraz z jego mieszkańcami. Jednocześnie chciano stworzyć ideał, wręcz utopijną konstrukcje, niezwykle praktyczną ale i estetyczną, godną na miarę przyszłości. Stąd zamysł wyglądu jak z filmów science fiction.

I mamy tutaj: rozpoznawalną bryłę, niekiedy pociągłą, innym razem owalną. Są też okrągłe okna, nietypowe zastosowanie materiałów oraz nieregularne rozmieszczenie ścian. Dla miłośnika nowoczesnej architektury jest to z pewnością kwintesencja modernizmu Japońskiego.

Ze względu na różnorodność terenu, metaboliści w swoich projektach stosują wiele nowatorskich rozwiązań. Budynki powstają między innymi na zboczach górskich, unoszą się na wodzie, niekiedy też w powietrzu.

Tokio jest w beznadziejnej sytuacji, nie do pomyślenia dla mnie jest architektura poniżej 30 metrów nad ziemią – wszystko poniżej 30 metrów zostawiam innym. Jeżeli myślą, że da się rozwiązać bałagan w tym mieście, dajmy im spróbować 

A. Isozaki

Co  ciekawe, idee które głosili Japońscy architekci lat 60 i 70, można dostrzec w konstrukcjach powstałych wiele wieków wcześniej. Kiedy przeniesiemy się na chwilę do Ise, miasta w środkowej części wyspy Honsiu, możemy napotkać Wielki Chram.

Największa świątynia i jednocześnie skarb narodowy Japonii to zespół 125 budynków, poświęcony wielu bogom, nie dostępny dla zwiedzających. Co 20 lat, zgodnie z ideą życia i śmierci, następuje ich rozebranie, a następnie odbudowanie z nowych materiałów. Dzieje się to nieprzerwanie od 690 roku n.e. Brzmi znajomo prawda? Słusznie, bo to właśnie jest element nawiązujący do metabolizmu. :

Miasto przyszłości musi się zmieniać i odnawiać, ciągle dostosowywać się do życia jutra na pewnych wspólnych podstawach. Dlatego każdy segment powinien zmieniać się ciągle, tak by utrzymać wspólny system. Tym sposobem miasto będzie się rozwijać (rosnąć), ciągle się odnawiając i przebudowując zachowując jednocześnie uniwersalną jednostkę życia 

K.Kurokawa

Ślady tego nurtu możemy także dostrzec w Europie. Znanym nam wszystkim przykładem jest choćby Centrum Pompidou w stolicy Francji – Paryżu.

Muzeum Sztuki Nowoczesnej i główna biblioteka publiczna to projekt Renzo Piano i Richarda Rogersa. Wszystkie instalacje zostały przeniesione na zewnątrz i pomalowane odpowiednią barwą zależną od ich funkcji. Tutaj instalacja zewnętrzna pozwala w szybki sposób wprowadzić zmiany we wnętrzu budynku.

Przyszliście tu dziś posłuchać naszych rozmów o Metabolizmie. Ale proszę nie myślcie , że coś zrozumieliście. Proszę nie myślcie, że cokolwiek kiedykolwiek zrozumieliście.

K.Kikutake

Źródło zdjęć: bryla.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *