Nowoczesny budynek, który nigdy nie istniał

Podczas pobytu w Krakowie, nie sposób, nie zauważyć najwyższej konstrukcji (bo tak wypadałoby ową nowoczesność lat 70 nazwać) górującej nad zabudową królestwa Kraka. 

Jedni zwą ją „Leczeniem kompleksu prowincji” inni „Niespełnionym marzeniem o Krakowskim Manhattanie” jednak najbardziej znana jest pod nazwą, którą zawdzięcza „He-manowi”, a ściślej czarnemu charakterowi serialu, „Szkieletor”.  

Za czasów rządów Władysława Gomułki i Edwarda Gierka, a więc w połowie lat 60, zrodził się pomysł na powstanie siedziby Naczelnej Organizacji Technicznej. Jak to bywa w przypadku ambitnych projektów powstających na małej powierzchni, nie mogło by być to nic innego, jak wieżowiec.

źródło zdjęcia: szlakmodernizmu.pl

Innowacyjny projekt

Projekt Zdzisława Arcta, Krzysztofa Leśniodorskiego, Ewy Dworzak i Ludwika Koniora właśnie taki był. Ponadczasowy, oryginalny i niezwykle nowatorski. Nie dziwi więc, że zwyciężył w głośnym konkursie na projekt urbanistyczny nowego centrum Krakowa. W ramach tej inwestycji miał powstać zespół budynków biurowych, docelowo zajmujących okolice ronda Mogilskiego.

Do budowy przystąpiono w roku 1975 i w ciągu najbliższych czterech lat powstała prawie stu metrowa, żelbetonowa konstrukcja.

Ambitne plany pokrzyżował kryzys ekonomiczny, prace nad wieżowcem zostały całkowicie wstrzymane. Od tamtego momentu w Krakowie pojawił się nowy symbol miasta, niekoniecznie upodobany przez mieszkańców.

źródło zdjęcia: gazetakrakowska.pl

Kolejne koncepcje stworzenia nowego Szkieletora

Przez kolejne lata, co rusz  pojawiały się nowe pomysły na ażurowy zlepek stali i betonu. Potężny biurowiec, przestrzeń rozrywkowo-hotelowa, wielki ekosystem, instalacje artystyczną, choć tu, po części, dzięki ulicznym artystom, zostało to osiągnięte, i wiele, wiele innych.

W ten sposób, w roku 2007 zrodziła się koncepcja obudowania szkieletu kamienną elewacją oraz podwyższenia go o ponad 30 metrów. Projekt jednak został odrzucony ze względu na zabytkowy układ urbanistyczny. O ile sam pomysł zabudowy umarł, tak dodania kilku pięter nadal przyświecał kolejnym architektom.

źródło zdjęcia: dziennikpolski24.pl

Ostatecznie, po wielu latach, wyrażono zgodę na połowę z podwyższenia jakie zakładał projekt, o którym wcześniej wspomniałam. Jednakże budynek, nadal, jakoby potwór z koszmarów, straszy swoją pustką, surowością i marnością.

Wieżowiec jako tło produkcji filmowych

W ciągu ostatniego dziesięciolecia wokół  „Szkieletora” narosło wiele teorii i mitów. Był on też planem zdjęciowym dla filmu „Deklaracja Nieśmiertelności” Marcina Koszałka oraz odnalazł swoje miejsce w literaturze, m.in. w twórczości Łukasza Orbitowskiego.

Unity Center

Moi Drodzy, trzymajcie się mocno, przenosimy się do roku 2016. Jest to bardzo ważna data dla bohatera tego tekstu. Od teraz nie nazywa się już „Szkieletorem”, dostaje nowe życie. 30 marca rozpoczyna się budowa Unity Center.

Mieszkańcy miasta i okolic z zaciekawieniem obserwują jak budynek zostaje w znacznym stopniu rozebrany, a następnie tydzień po tygodniu, zaczyna znikać ażurowa konstrukcja żelbetonowa, jednocześnie tworzy się zupełnie nowa bryła.

Pierwszy termin ukończenia budowy ustalono na czerwiec 2019, jednak prace nadal trwają. Powodem są niesprzyjające warunki na wysokościach. Tak więc do dziś możemy podziwiać jak powstaje nowa architektura wsparta na szkielecie dawnych lat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *